Archive for Październik, 2009
Lądowanie w Rajasthanie
Październik 31st, 2009 by admin
Najpierw wykopaliśmy się ze szpitala, potem rikszą pojechaliśmy na Main Bazaar w Delhi gdzie znaleźliśmy pokoik, potem zaczęliśmy wracać do siebie. Delhi bez gorączki zrobiło zupełnie inne wrażenie – lepsze wrażenie. Sam bazar fantastyczny, kolorowy, pełen ludzi…i turystów. Chyba jeszcze tylu białych w jednym miejscu w Indiach nie widzieliśmy, samych polaków słyszałem chyba z 7 [...]
Posted in Wieści z drogi | Comments (2)
Back on track!
Październik 29th, 2009 by admin
Mijający powoli dzień sponsoruje słówko – negatywny. Oto wynik mojego badania na obecność wirusa H1N1.
{Wybuch radości}
A to oznacza, że nie musimy siedzieć w szpitalu, możemy ruszać dalej. Wypuszczą nas stąd o czwartej, musimy jeszcze poczekać na wyniki badania krwi, ściągnięcie wenflonu i w drogę. Dziś zostajemy w Delhi, jutro prawdopodobnie do Jaipur.
Czuję się świetnie, temperatura [...]
Posted in Wieści z drogi | Comments (6)
Kwarantanna
Październik 28th, 2009 by admin
Do Delhi zajechaliśmy o 6-tej rano. Poł godziny później byliśmy już w szpitalu. I się zaczęło – inhalacje, badania, analizy.; Wszystko słono płatne. Bo szpital uparcie twierdził, że nie ma umowy z naszym ubezpieczycielem i że kasę odzyskamy sobie w Polsce. Łącznie badania (a w większości bezproduktywne czekanie) zajęły nam 8 h i kosztowały…16,000 rupii. [...]
Posted in Wieści z drogi | Comments (6)
Meals on wheels
Październik 27th, 2009 by admin
Właśnie mija nam 19 godzina podróży pociągiem. Wczoraj o 20.20 wyruszyliśmy z Bangalore, jutro o 6 rano będziemy w Delhi. Tym razem zdecydowaliśmy się na klasę wyżej od sleepers i z całą pewnością mogę stwierdzić, że był to dobry wybór. Wszystko jest lepsze – poczynając od leżanek, które są odrobinę bardziej wygodne, po brak krat [...]
Posted in Wieści z drogi | Comments (8)
Kryzys
Październik 26th, 2009 by admin
Siedziemy w pociągu Bangalore – Delhi. Będziemy jechać 27 godzin. Nieważne. Ważne, że jedziemy dalej. Dwa dni w Mysore dały mi się we znaki. Przeleżałem je w łóżku walcząć z gorączką. Jeszcze nie wygrałem ale już jest lepiej.
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie przez gorączkę Indie zaczynają mnie irytować. Denerwują zapachy, denerwują ludzie. I [...]
Posted in Wieści z drogi | Comments (4)
