Dezorientacja
To już miesiąc od powrotu. Dopiero miesiąc. Czas spędzony w bezruchu dłuży się i ciągnie. Na rodzinne powitania, spotkania z przyjaciółmi, przeglądanie zdjęć wystarczyło kilka dni. Resztę czasu zajęło nam nicnierobienie. Po pięciu pisanych wierszem miesiącach wracamy do prozy życia.
Ale głowy wciąż odwracamy do tyłu, obrazki z niedalekiej przecież przeszłości stają przed oczami, wspomnienie goni wspomnienie. Zabawa w skojarzenia – wystarczy zapach, dźwięk, kolor żeby myśl poszybowała niedaleko wstecz i daleko na wschód.
Za domem zatęskniłem dopiero w którymś z rzędu kraju, po kilku miesiącach w drodze. Tęsknota za wschodem pojawiła się natychmiast, w chwili powrotu.
„Disorientation. Loss of the East” S. Rushdie
